piątek, 19 września 2014

Ed Sheeran "All Of The Stars"

            Ed Sheeran „All Of The Stars” to piosenka stworzona do filmu pod tytułem „Gwiazd Naszych Wina” („The Fault In Our Stars”).
            Jest to utwór bardzo emocjonalny. Ed pięknie pokazuje swoje emocje w piosenkach, co nie jest zbyt popularne wśród innych artystów.
            W piosence jest nawiązanie do Ameryki a także do Amsterdamu (Holandia). Część osób które nie przeczytały książki albo chociaż nie obejrzały filmu nie będą wiedziały o co chodzi. Więc tak po krótce: Głowna bohaterka książki/ filmu Hazel jest chora na raka płuc, czyta „Cios udręki”. Jednak książka nie jest skończona. Razem z Augustusem –którego poznała na grupie wsparcia- są bardzo ciekawi zakończenia powieści. Augustus postanawia wykorzystać swoje marzenie w fundacji „Dżin” by polecieć do Amsterdamu, gdzie mieszka autor powieści i dowiedzieć się zakończenia. Co do reszty książki dowiecie się czytając ją. Gorąco polecam.
            Wracając do piosenki. Znacie już dlaczego w utworze jest nawiązanie o Amsterdamu. Gdy jej słuchałam miałam łzy w oczach. Piosenka idealnie pasuje do filmu, a Ed jest świetnym pisarzem i kompozytorem. Pięknie potrafi oddać charakter książki.
            W teledysku co jest trochę zaskakujące jest bardzo mało ujęć z filmu. Jest ich może z dziesięć. W większości klipu są pokazane różne kartki z motywującymi tekstami (jeśli przeczytamy książkę wiemy, że są one porozwieszane w domu Augustusa). Dopiero na samym końcu możemy zobaczyć Eda siedzącego na kanapie, a za nim ścianę na której wiszą wszystkie motywacje.
            Słucham dużo piosenek filmowych i szczerze powiem, że jest to druga piosenka która bardzo dobrze odnosi się do filmu (zaraz po „I See Fire” także Sheerana)

            Serdecznie zapraszam do przeczytania książki „Gwiazd naszych wina”, obejrzenia filmu i oczywiście posłuchania piosenki, w której –ma nadzieję- tak jak ja się zakochacie. 

            
Pozdrawiam. Zuza XOXO

czwartek, 18 września 2014

Magic! "Rude"

Debiutancki singiel Kanadyjskiego zespołu Magic! z krążka pod nazwą "Don't Kill the Magic".
Na początek trochę o zespole:
Został założony w 2012 roku w Kanadzie, grający muzykę łączącą pop i reggae. Dopiero w 2014 roku zespół zdobył popularność w Polsce dzięki piosence "Rude".
Piosenka opowiada o staraniach przyszłego narzeczonego (jeśli mogę to tak nazwać) o rękę swojej ukochanej, która odwzajemnia jego uczucia. W tym celu przychodzi do ojca swej pani i prosi go o rękę jego córki bo wie, że ojciec jest staroświecki. Ten jednak odmawia. Chłopak jest załamany zachowaniem mężczyzny. Tak jak śpiewa 
"Why you gotta be so rude?
Don't you know I'm human too
why you gotta be so rude
I'm gonna marry her anyway”.
(Dlaczego jest Pan tak nieuprzejmy?
Przecież też jestem człowiekiem?
Dlaczego jest Pan tak nieuprzejmy?
I tak się z nią ożenię")

Grozi, że albo staną razem przed ołtarzem albo uciekną (druga zwrotka)

Jeśli chodzi o mnie bardzo podoba mi się ta piosenka mimo tego że na samym początku gdy leciała w telewizji to ją przełączałam (ale ja tak mam z połową piosenek więc nie ma się co dziwić) naprawdę bardzo ją polecam, ale ciężko jest zrozumieć o co chodzi jeśli dokładnie nie 'pozna się' tekstu. 

Zapraszam do odsłuchania i przeczytania tekstu <--- klik


czwartek, 11 września 2014

One Direction - You & I


Piosenka zespołu One Direction "You & I" to piękna piosenka o miłości, stworzona z myślą o ich fankach/ Directioner (przynajmniej ja mam takie wrażenie). Tekst piosenki "You and I, We don't wonna be like them, We can make it till the end, Nothing can come between..." ("Ty i ja, nie chcemy być tak oni, możemy to doprowadzić do końca, nic nie może stanąć pomiędzy tobą a mną"). I ten moment w teledysku gdy jest zbliżenie na oczy Harry'ego. Można spojrzeć w jego oczy i ma się wrażenie, że on patrzy w twoje.
Teledysk wydaje się bardzo prosty, można by nawet powiedzieć nudny, bo na pewno ci którzy, nie rozumieją tej więzi między chłopakami a Directionerkami tak to nazwą. Chłopcy idą molem w  Londynie, wszyscy są tak samo ubrani, zmieniają się obracając się, zasłaniając twarz ręką. Ale Ci wszyscy, którzy wiedzą ile znaczą dla nich fani, rozumieją to wszystko. Oni chcieli nam pokazać jacy są, że nie każdy teledysk musi być dynamiczny, czy musi opowiadać jakąś historię (jak to zrobiono w Best Song Ever). Teledysk jest prosty, ale to nadaje mu niepowtarzalność i wyjątkowość. Jestem bardzo zadowolona i dumna z tego, że mam tak utalentowanych Idoli, którzy mimo, że byli chorzy (Harry był chory) zrobili tak wspaniały teledysk, którego mogą im pozazdrościć niejedni, światowej sławy piosenkarze i piosenkarki :-)

Zapraszam do posłuchania i obejrzenia teledysku ;)


sobota, 24 maja 2014

Dawid Kwiatkowski

Na początku chciałam powiedzieć, że nie zamierzam tym postem nikogo obrażać: ani Dawida ani Kwiatonators :)
            Więc, jestem Belieberką. Jestem w najbardziej prześladowanym fandomie na świecie i wiem co to znaczy gdy ktoś wyzywa ciebie lub twojego idola, więc nie zamierzam tego robić. Ale jednym ze słów którymi mogę opisać Dawida to ‘Kopia’, a dokładniej ‘Kopia Justina Biebera’. Nie chodzi mi w tym momencie o to, że zaistniał przez YouTuba, bo wiele osób naszego pokolenia tak zaczyna. Bardziej myślę o tym co robi. Jak na przykład teledysk do „Tathagata” (cokolwiek to znaczy). Może przyjrzyjmy się temu bliżej...
            Teledysk Justina Biebera „All Around The World” pojawił się w kwietniu 2013 roku. Był to tzw. ‘spontan’ czyli decyzja podjęcia bez planowania wcześniejszego (nie był jakoś specjalnie zapowiedziany). Jest złożony z nagrań koncertowych.
            Teledysk Dawida Kwiatkowskiego „Tathagata” pojawił się w grudniu 2013 roku. Według mnie to też był spontan. Teledysk też jest z nagrań koncertowych. Czy to nie dziwne?
            Teraz zacznie się dyskusja, bo przecież dużo osób nagrywa teledyski koncertowe. Ale nie może to być przypadkiem kiedy Dawid otwarcie twierdzi, że Justin jest jego wzorem.
            Druga rzecz to płyta akustyczna. Justin wydał dwie „My Worlds: The Collection”, „Believe Acoustic”. Ja sama nie znam nikogo innego kto wydaje płyty akustyczne, ale oczywiście mogę się mylić. W tym przypadku Dawid także poszedł w ślady swojego idola i tez wydał taką płytę „9893 akustycznie”. Ja nie twierdzę, że to źle, bo cieszę się z każdego nowego teledysku Dawida. Tak jestem fanką, ale nie Kwiatonator.
            Jeśli chodzi o pozytywy. Justin jest jedną z najsławniejszych osób na świecie i to że Dawid próbuje być taki sam chyba dobrze o nim (Dawidzie) świadczy. Ale drugiego Justina nie stworzy.

            Dawid jeśli to czytasz (choć wiem, że tak się nigdy nie stanie XD) wiedz, że podziwiam to ile robisz dla swoich Kwiatonator, bo więź pomiędzy idolem a fanem jest ważna. Nigdy nie byłabym w stanie powiedzieć na ciebie złego słowa, zawsze gdy ktoś cię obraża staje w twojej obronie, ale proszę, nie staraj się tworzyć drugiego Justina Biebera bo możesz nieźle rozzłościć Belieberki. A to akurat prowadzi do nieprzyjemnych spięć pomiędzy Kwiatonators a Beliebers. Jesteś dobrze zapowiadającym się artystą i jestem pewna, że możesz daleko zajść, tylko bądź sobą i idź własną ścieżką :)

poniedziałek, 12 maja 2014

Eurowizja 2014

            Według mnie, Eurowizja była w tym roku na bardzo wysokim poziomie. Piosenki były naprawdę świetne (może poza „Mustache”, ale to tylko kwestia gustu).
            Najbardziej podobały mi się wizytówki krajów. Były bardzo pomysłowe i ciężko mi wybrać która była najlepsza.
            To jak zostały przygotowane występny, choreografia, stroje i wszystko inne, też było na bardzo wysokim poziomie.
            Przejdę teraz do mniej przyjemnej części, a mianowicie do głosowania. To jest serio okropne, co jury potrafi zrobić z punktacją. Według mnie nawet nie licząc się z głosami publiczności. Na przykład taka Irlandia. Na Polskę oddała 12 punktów, a jury zrobiło tak, że dla Polski nie było ani jednego punktu od Irlandii. Na potwierdzenie moich słów macie taki oto obrazek:

            Podsumowując: NIE WAŻNE KTO GŁOSUJE, WAŻNE KTO PODLICZA GŁOSY
            
Moje Top 5 Eurowizji 2014. (Finał)
1. Donatan i Cleo  „My Słowianie” (Polska)
2. Eliza „Is It Right” (Niemcy)
3. Molly „Children Of The Universe” (Wielka Brytania)
4. Kállay-Saunders „Running” (Węgry)
5. Freaky Fortune „Rise Up” (Grecja)
            
Top 5 (Wszystkich występów)
1. Donatan i Cleo „My Słowianie” (Polska)
2. Maria Yaremchuk „Tick-Tock” (Ukraina)
3. Can-Linn „Heartbeat” (Irlandia)
4. Sanna Nielsen „Undo” (Szwecja)

5. Emma Marrone „La Mia Città” (Włochy)

Dla mnie finałowe wykonanie to: https://www.youtube.com/watch?v=fFqYbibLh8k