Według mnie, Eurowizja była w tym
roku na bardzo wysokim poziomie. Piosenki były naprawdę świetne (może poza „Mustache”,
ale to tylko kwestia gustu).
Najbardziej podobały mi się
wizytówki krajów. Były bardzo pomysłowe i ciężko mi wybrać która była
najlepsza.
To jak zostały przygotowane
występny, choreografia, stroje i wszystko inne, też było na bardzo wysokim
poziomie.
Przejdę teraz do mniej przyjemnej
części, a mianowicie do głosowania. To jest serio okropne, co jury potrafi
zrobić z punktacją. Według mnie nawet nie licząc się z głosami publiczności. Na
przykład taka Irlandia. Na Polskę oddała 12 punktów, a jury zrobiło tak, że dla
Polski nie było ani jednego punktu od Irlandii. Na potwierdzenie moich słów
macie taki oto obrazek:
Podsumowując: NIE WAŻNE KTO GŁOSUJE, WAŻNE KTO PODLICZA GŁOSY
Moje Top 5 Eurowizji 2014. (Finał)
1. Donatan
i Cleo „My Słowianie” (Polska)
2. Eliza
„Is It Right” (Niemcy)
3. Molly
„Children Of The Universe” (Wielka Brytania)
4. Kállay-Saunders
„Running” (Węgry)
5. Freaky
Fortune „Rise Up” (Grecja)
Top 5 (Wszystkich występów)
1. Donatan
i Cleo „My Słowianie” (Polska)
2. Maria
Yaremchuk „Tick-Tock” (Ukraina)
3. Can-Linn
„Heartbeat” (Irlandia)
4. Sanna
Nielsen „Undo” (Szwecja)
5. Emma
Marrone „La Mia Città” (Włochy)
Dla mnie finałowe wykonanie to: https://www.youtube.com/watch?v=fFqYbibLh8k

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz