Na
początku chciałam powiedzieć, że nie zamierzam tym postem nikogo obrażać: ani
Dawida ani Kwiatonators :)
Więc, jestem Belieberką. Jestem w
najbardziej prześladowanym fandomie na świecie i wiem co to znaczy gdy ktoś
wyzywa ciebie lub twojego idola, więc nie zamierzam tego robić. Ale jednym ze
słów którymi mogę opisać Dawida to ‘Kopia’, a dokładniej ‘Kopia Justina Biebera’.
Nie chodzi mi w tym momencie o to, że zaistniał przez YouTuba, bo wiele osób
naszego pokolenia tak zaczyna. Bardziej myślę o tym co robi. Jak na przykład
teledysk do „Tathagata” (cokolwiek to znaczy). Może przyjrzyjmy się temu bliżej...
Teledysk Justina Biebera „All Around
The World” pojawił się w kwietniu 2013 roku. Był to tzw. ‘spontan’ czyli decyzja
podjęcia bez planowania wcześniejszego (nie był jakoś specjalnie zapowiedziany).
Jest złożony z nagrań koncertowych.
Teledysk Dawida Kwiatkowskiego „Tathagata”
pojawił się w grudniu 2013 roku. Według mnie to też był spontan. Teledysk też
jest z nagrań koncertowych. Czy to nie dziwne?
Teraz zacznie się dyskusja, bo
przecież dużo osób nagrywa teledyski koncertowe. Ale nie może to być
przypadkiem kiedy Dawid otwarcie twierdzi, że Justin jest jego wzorem.
Druga rzecz to płyta akustyczna. Justin
wydał dwie „My Worlds: The Collection”, „Believe Acoustic”. Ja sama nie znam
nikogo innego kto wydaje płyty akustyczne, ale oczywiście mogę się mylić. W tym
przypadku Dawid także poszedł w ślady swojego idola i tez wydał taką płytę „9893
akustycznie”. Ja nie twierdzę, że to źle, bo cieszę się z każdego nowego
teledysku Dawida. Tak jestem fanką, ale nie Kwiatonator.
Jeśli chodzi o pozytywy. Justin jest
jedną z najsławniejszych osób na świecie i to że Dawid próbuje być taki sam
chyba dobrze o nim (Dawidzie) świadczy. Ale drugiego Justina nie stworzy.
Dawid jeśli to czytasz (choć wiem,
że tak się nigdy nie stanie XD) wiedz, że podziwiam to ile robisz dla swoich
Kwiatonator, bo więź pomiędzy idolem a fanem jest ważna. Nigdy nie byłabym w
stanie powiedzieć na ciebie złego słowa, zawsze gdy ktoś cię obraża staje w
twojej obronie, ale proszę, nie staraj się tworzyć drugiego Justina Biebera bo
możesz nieźle rozzłościć Belieberki. A to akurat prowadzi do nieprzyjemnych
spięć pomiędzy Kwiatonators a Beliebers. Jesteś dobrze zapowiadającym się artystą i jestem pewna, że możesz daleko zajść, tylko bądź sobą i idź własną ścieżką :)
